Przejdź do treści głównej

Więcej niż tylko nocleg

Poznaj Willę Dwa Zamki

Nie jesteśmy wielkim, sieciowym hotelem, gdzie gość jest tylko numerem pokoju. Jesteśmy miejscem, które powstało z miłości do tych gór i chęci dzielenia się tym widokiem z innymi. Chcemy, żebyś czuł się u nas swobodnie – jak u dobrych znajomych na działce, tylko z lepszym widokiem na Tatry. Niezależnie od tego, czy wpadasz tylko na weekend, czy na dłuższy urlop, zależy nam na jednym: żebyś wyjechał stąd wypoczęty i najedzony.

Panorama ośnieżonych Tatr nad Jeziorem Czorsztyńskim z zamkiem w Niedzicy

Cisza, którą usłyszysz

Nasz dom stoi w miejscu, gdzie naprawdę można zwolnić. Jesteśmy nieco na uboczu, z dala od głównej szosy, więc zamiast hałasu samochodów, rano budzi Cię śpiew ptaków.

Goście często mówią nam, że to idealny punkt widokowy. Z tarasów zobaczysz nie tylko taflę Jeziora Czorsztyńskiego i dwa zamki (w tym ten w Niedzicy), ale też panoramę Tatr i Babią Górę. A wieczorem? Jeśli będziesz mieć szczęście i spojrzysz na łąkę za domem, możesz zobaczyć stado jeleni, które często nas odwiedza. To jest właśnie ten spokój, po który się do nas wraca.

Gospodarze, na których możesz liczyć

Willa Dwa Zamki to przede wszystkim ludzie. Jesteśmy tu na miejscu i chętnie pomożemy Ci zaplanować dzień. Nie wiesz, którą trasę rowerową wybrać, gdzie najlepiej wypożyczyć sprzęt albo jak ominąć tłumy na szlaku? Zapytaj – znamy Pieniny jak własną kieszeń i chętnie podpowiemy.

Dbamy też o to, żebyś nie chodził głodny. Nasze śniadania to nasza wizytówka. Nie uznajemy „hotelowej nudy” na talerzu. Sami przygotowujemy smalec z ogórkiem, chrzan i inne domowe dodatki. Ma być smacznie, swojsko i do syta – tak, żebyś miał siłę na zdobywanie Trzech Koron.

Willa Dwa Zamki z balkonami i drewnianym placem zabaw z huśtawkami

Co mówią o nas goście?

Cudo! Góry prawie na wyciągnięcie ręki z balkonu i jezioro w całej okazałości. Śniadania pyszne, gospodarze mili. Idealna baza wypadowa na rowery.
Spokojne, ciche miejsce z dala od głównej drogi. Z tarasów można podziwiać piękny widok na jezioro oraz zachody słońca. W pokoju czysto i przyjemnie.
Przemiła atmosfera, gościnność i troska o gości, jaką rzadko się teraz spotyka. Zanim zdążyło się pomyśleć czego potrzeba, to już było.
Dla nas lokalizacja to strzał w dziesiątkę. Przyjechaliśmy na rowery i do Velo Czorsztyn mieliśmy rzut beretem. Po całym dniu kręcenia super było wrócić do cichego pokoju. Wielki plus za śniadania – konkretne, smaczne, można się najeść na zapas. Na pewno tu wrócimy w przyszłym sezonie.
Najlepszy punkt tego wyjazdu to poranna kawa na balkonie. Zdjęcia nie oddają tego, jak pięknie widać stąd Tatry i jezioro. W pokoju bardzo czysto, pachnąca pościel i wygodne łóżka. Gospodarze przemili, nie narzucają się, ale zawsze chętnie pomogą. Idealne miejsce na reset głowy.
Bardzo udany pobyt z dziećmi. Kiedy pogoda się popsuła, ratował nas bilard i sala kominkowa, więc nikt się nie nudził. Wieczorem zrobiliśmy grilla w ogrodzie – super przygotowane miejsce. Czuliśmy się tu bardzo swobodnie, trochę jak u rodziny, a nie w hotelu.
Willa ma niesamowity, domowy klimat. Śniadania pyszne, wszystko świeże, a ten domowy smalec i ogórki to po prostu mistrzostwo! Okolica cicha, z dala od głównej drogi, więc w nocy śpi się idealnie. Świetna baza wypadowa na Trzy Korony.
Mieliśmy zostać tylko na weekend, a żal było wyjeżdżać. Widok na dwa zamki o zachodzie słońca robi wrażenie. Widać, że właściciele dbają o ten dom – wszędzie lśni czystością. Jeśli ktoś szuka miejsca bez zadęcia, ale z duszą i piękną panoramą, to polecam z czystym sumieniem.